 |
MIĘKINIA - PIERWSZE FORUM GMINNE Zaproś znajomych do wspólnych rozmów
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jarek
zasłużony VIP

Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 6310
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: pisarzowice Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 22:57, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
ten temat był poruszony na ostatniej styczniowej sesji
zapraszam za parę dni na mój blog, będzie gotowa relacja
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Agnieszka
Gość
|
Wysłany: Wto 14:55, 09 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Odnośnie kanalizacji, skoro jej nie ma i i w najbliższym czasie nie będzie, to może macie namiary na firmy gdzie najlepiej, najtaniej kupić zbiornik na nieczystości ?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto 21:50, 09 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Ja kupiłem w JA-CKu ale nie byłem zadowolony - panowie średnio wiedzieli co to podsypka piaskowa pod zbiornik i po co ona, a i później nabierał mi wodę z gruntu - dopiero po kilku reklamacjach udało się uszczelnić. Dziś bym się zastanawiał nad zbiornikiem plastikowym chyba. Pozdr!. j.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 0:04, 10 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Dzięki, może ktoś jeszcze da jakiś namiar
|
|
Powrót do góry |
|
 |
askend
wyjadacz

Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 1039
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wilkszyn Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 1:20, 10 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Jacek napisał: | Ja kupiłem w JA-CKu..... a i później nabierał mi wodę z gruntu |
Tez tam kupiłem, reklamuje już trzeci raz, wada j/w
Chyba cena zadecydowała o zakupie szamba betonowego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
horst1969
zasłużony VIP

Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 9:42, 10 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Jeśłi jest miejsce na działce, a dodatkowo spadek i w miare przepuszczalny grunt to polecam eko-szambo. Mam takie w innym miejscu i poza bakteriami, ktore trzeba czasem dosypac, jest praktycznie bezobslugowe
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka
Gość
|
Wysłany: Śro 11:04, 10 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Horst rozwiń proszę temat, czy piszesz o biolog. oczyszczalni czy o szambie ekologicznym? O co chodzi?? Jaki koszt?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
horst1969
zasłużony VIP

Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 22:44, 10 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
agnieszka: to tak z doswiadczenia, zrobilismy szambo ekologiczne, tzw, jak to napisalas biologiczna oczyszczalnie, zbiornik 2qm, plastikowy , zamkniety, rozsacz - dreny w podsypce z piasku i w otoczce zwirowo-kamiennej ze spadkiem poza dzialke, bez sasiadow, bakterie do klopa co jakis czas. Szambo nie bylo oprozniane od 8 lat. Koszt z 1992 r. - 4000pln. Link:
[link widoczny dla zalogowanych]
btw. szambo betonowe, bezodplywowe, 10qm, ktore zrobilem tutaj wyprozniam rocznie za ok. 2.200PLN, przy 5 os.
p.s. sorry troche na raty, ale musze uzupelnic. teren na ktorym zastosowalem to szambo ekologiczne posiada przedwojenny poniemiecki rownolegly kamionkowy drenaż co 10 m, spadek jest dosc duzy , a teren odplywowy jest rozlegly, zalewowo-bagienny bez istotnych upraw, wiec mimo niekorzystnych warstw nieprzepuszczalnych gleby sprawdza sie w 100%. Z braku powyzszych przeslanek nie zastosowalem tego rozwiazania tutaj w naszej gminie. Nie wiem, czy na takie szambo musi byc osobne zezwolenie, ale tak powinno byc, bo kazdy przypadek i projekt nalezy sprawdzic osobno. Moze sa osoby, ktore maja swieze wiadomosci w tym temacie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez horst1969 dnia Śro 23:03, 10 Mar 2010, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka
Gość
|
Wysłany: Czw 10:05, 11 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Horst dzięki za odp.
Kurka strasznie drogie te szambo, miesięcznie wychodzi 182 zł ??? Masakra jakaś.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
askend
wyjadacz

Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 1039
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wilkszyn Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 13:48, 11 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Moja siostra ma przydomowa oczyszczalnie ścieków.
Koszt budowy oczyszczalni na rok 2009 - 7tys.
Koszt utrzymania - paczka bakterii - 15 zl, za rok będą musieli zamówić wóz asenizacyjny.
Sa zadowoleni i polecają.
Wiecej na;
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
horst1969
zasłużony VIP

Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 19:06, 11 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
cyt: "Do budowy drenażu rozsączającego przydatne są tereny, na których poniżej przewidywanego poziomu założenia rurociągów drenażu występuje warstwa przepuszczalnego gruntu o miąższości minimalnej 1,2 m do 1,5 m oraz maksymalny poziom wody gruntowej znajduje się na głębokości co najmniej 1,5 m poniżej poziomu dna rurociągów rozsączających"
a to rzadko wystepuje na naszym terenie.
trzeba zatem zaplanowac to na etapie wyboru dzialki i projektu. jesli wody gruntowe sa nierzadko na poziomie od 0,8-1,2m od rodzimej powierzchni, należałoby więc nadsypac warstwy przepuszczalnej od 1,8-2,2m, co jest praktycznie niewykonalne, abstrahujac od kosztow - nie wiem czy tak wysoki fundament bylby stabilny nie mowiac juz ze dom bylby wyniesiony w stosunku do pozostalej zabudowy. Ale pewnie sa miejsca, gdzie to sie sprawdzi, zawsze warto rozwazac - bycie niezaleznym od zewnetrznych sluzb to zawsze plus, nie mowiac o kosztach. Na mojej dzialce niestety tego sie nie da zrobic sensownie, po 1 wody gruntowe, po 2 warstwy ilaste, po 3 konflikt z cieplociagiem, wiec pozostaje mi placic slono za wywoz i czekac na kanalizacje lub co najmniej na zlewnie, co powinno potanic teoretycznie wywoz.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez horst1969 dnia Czw 19:20, 11 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
askend
wyjadacz

Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 1039
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wilkszyn Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 20:42, 11 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Horst, piszesz o wysokich wodach gruntowych.
Chce wiercić studnie, starszy "miszcz" studniarski powiedział
- Panie k...a, Wilkszyn to Sahara.
Czy chodzi o te same wody gruntowe, czy może do studni bierze się pod uwagę inne poziomy, jaka jest minimalna głębokość odwiertu aby czerpać wodę do podlewania trawnika?
Czy muszę mieć zgodę z urzędu a może wystarczy zgłoszenie?
Myślę o pompie abisynce.
Sorki, ale trochę odbiegłem od tematu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
horst1969
zasłużony VIP

Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 1920
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 9:43, 12 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Coz, dla pompy wazna jest wydajnosc zrodla i jakosc wody, nawet do podlewania, bo pompa to delikatne urzadzenie w miare. U mnie w Prezycach takie warunki sa na -9m. Woda jest strasznie zazeleziona i zamanganiona, wiec podlewajac musze uwazac na elewacje, a chodniki niestety sa zolte Ja zastosowalem wloska pompe i taki "dupslik", ktory wlacza prad, kiedy spada cisnienie w obiegu, wode rozprowadzilem dwoma wiazkami pvc na okolo dzialki i zrobilem studzienki zakonczone podpieciem na waż, do ktorych podlaczam tryskacze. Nie jest to pelna automatyka, ale pozwala regulowac w miare nawadnianie i koszt zdecydowanie mniejszy niz automatyka. Cisnienie mam dosc dobre, wiec 3-4 tryskacze moga pracowac z moca 100%.
Z tego co ja sie orientuje, to na studnie nie musi byc zadnego pozwolenia, musisz jedynie zachowac odleglosc 4m od granicy dzialki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
askend
wyjadacz

Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 1039
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wilkszyn Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 10:39, 12 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Zamienie miszcza na mistrza i zrobię tak jak piszesz.
Tylko ten dupslik - czy to coś w rodzaju wyłącznika krańcowego?
Dzięki za odpowiedz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:19, 12 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Mój sąsiad dowiercił się 10 m i wody nie znalazł :( Pytanie więc do jakiej głębokości będzie opłacalne się wwiercać, bo studniarze biorą chyba od metra? Dodatkowo - im głębiej będzie woda, tym większy będzie koszt jej wypompowywania na powierzchnię (prąd).
Wg moich zeszłorocznych obliczeń zużyłem ok. 100 m3 wody do podlewania ogrodu - a mam nie mały areał, zakładałem nowy trawnik etc. Szacuję więc, że całoroczny koszt wody do podlewania to ok 330-350 zł.
Pozdr!
jO.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|